Czy gry komputerowe rzeczywiście nie powodują skłonności do przemocy?

Zwykle przyjmujemy za pewnik, że gry komputerowe są powiązane z przemocą w rzeczywistym życiu. Co natomiast ma na ten temat do powiedzenia nauka, i dlaczego zawsze szukając winnego, obwinia się gry komputerowe?

Podobnie jak wszyscy w USA, mieszkańcy Waypoint ostatni miesiąc spędzili otrząsając się z horroru strzelaniny w lokalnej szkole. W związku z tym, opublikowana została seria historii opisujących relację między grami komputerowymi a użyciem broni palnej. Podkreślono przy tym, że nie sugeruje się iż granie w gry, nawet te w których występuje przemoc, jest bezpośrednią przyczyną przemocy w życiu rzeczywistym, ale nie znaczy to, że forma w jakiej broń i przemoc funkcjonują w naszym sposobie spędzania wolnego czasu pozostaje bez wpływu na naszą psychikę.

W celu uzyskania więcej informacji, przeprowadziliśmy wywiad z profesorem psychologii Uniwersytetu Villanova, Patrick’iem Markey’em, współautorem książki pt. „Mortal Kombat: Why the war on Violent Video Games Is Wrong?” (ksiażka nie została przetłumaczona na język polski).

paypolb-970x250.png

Była to inspirująca rozmowa, w której Markey wytłumaczył nam dlaczego zwykł zastanawiać się czy gry komputerowe rzeczywiście wpływają na nas w sposób, który powinien nas niepokoić.

„Dekadę temu przeprowadziłem serię badań nad rozwojem agresji” Twierdzi badacz. „Były to kwestionariusze z pytaniami typu, czy czujesz wrogość podczas grania w gry komputerowe? Odkryłem, że u graczy występują tymczasowe zmiany emocjonalne, takie jak zwiększona agresja. W pierwszych artykułach, które napisałem, poruszałem nawet temat strzelanin w szkołach w kontekście moich odkryć.

Ale późno miała miejsce strzelanina w podstawówce w Sandy Hook.

Po strzelaninie w Sandy Hook zalała mnie lawina telefonów od reporterów, polityków i innych, którzy wykorzystali moje badania jako dowód, że to gry komputerowe były jedną z przyczyn tragedii , co sprawiło, że naszły mnie pewne refleksje na temat moich odkryć. Czy rzeczywiście możemy to co odkryliśmy w laboratorium powiązać z okropnymi aktami przemocy jak strzelaniny w szkołach? Wtedy właśnie zaczęliśmy obserwować rzeczywiste akty przemocy takie jak zabójstwa. Chodziło o bezpośrednie porównanie. Wraz z tym badaniem, zacząłem zmieniać opinię na temat tego, czy powinniśmy opierać się na odkryciach dokonanych w laboratorium w sugerowaniu istnienia relacji między rzeczywistą przemocą a tą wirtualną.

Zgodnie ze statystyką, w krajach w których więcej gra się w gry komputerowe, przemoc mniej obecna jest w życiu rzeczywistym.

Jedną z rzeczy które odkryliśmy, to to, że kraje w których najwięcej gra się w gry komputerowe zwykle znajdują się wśród najbezpieczniejszych krajów na świecie. Rezultat ten utrzymuje się nawet przy uwzględnieniu wszystkich zmiennych. Pomimo tego wciąż jednak silny jednak jest stereotyp, że masowi mordercy są też fanami gier komputerowych w których występuje przemoc. Pamiętamy zwykle tylko te przypadki które pasują do naszych poglądów. Często tworzymy błędne korelacje. Wspominamy masakry w Columbine i Sandy Hook, zapominając przy tym o wielu innych które nie pasują do naszej narracji. Nawet odnośnie incydentów wobec których wydaje się nam, że relacją z grami komputerowymi jest oczywista, w rzeczywistości jest ona bardzo rozmyta i nie można jej wysunąć na pierwszy plan”, stwierdza badacz.

Pod koniec wywiadu rozmawialiśmy jeszcze o przyszłości badań nad grami komputerowymi, i czy największym zagrożeniem dla biznesu z nimi związanego jest ogłoszenie ich formalnie „uzależniającymi.

Autor: 
Patrick Klepek/Tłum. Igor Łukawczyk
Źródło: 

Vice Mexico

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.