“Czuły Charles”. Nadchodzi generacja strasznych robotów, które będą mogły czytać w naszych myślach

Dzięki urządzeniu potrafiącemu imitować ludzkie emocje zbliżyliśmy się do generacji “czułych robotów”. Robot, któremu naukowcy dali na imię „Charles”, posiada kamery i oprogramowanie pozwalające analizować wyraz twarzy człowieka, a następnie przenosi pozyskane informacje do sztucznych mięśni kopiujących ruchy mięśni twarzy (brwi, szczęk, warg itd.), co w konsekwencji pozwala odzwierciedlać różne nastroje.

Robot, którego stworzyli naukowcy z Cambridge University we współpracy z amerykańską firmą “Hanson robotics”, zapowiada produkcję droidów, które myślą i czują jak ludzie. Według niektórych naukowców mogłoby się to stać w ciągu nadchodzących 10 lat.

- Chcieliśmy sprawdzić, czy możemy dać komputerom możliwość rozumienia sygnałów niewerbalnych, jakimi są wyraz twarzy, barwa głosu, postawa ciała i gestykulacja, powiedział dla “Cambridge News” profesor Piter Robinson z Cambridge University.

Myśleliśmy, że byłoby ciekawie sprawdzić, czy maszyna może połączyć wszystkie te charakterystyki... Dlatego stworzyliśmy „Charlesa”, dodał.

Chociaż „Charles” zachowuje się bardzo realistycznie, programy kontrolujące jego silnik jeszcze nie zostały wystarczająco udoskonalone i dlatego ruchy robota wciąż są nienaturalne, wyjaśnia Robinson.

“Charles” jest pierwszym robotem posiadającym ludzką twarz.

Specjalista ds. robotyki, Teksańczyk David Henson, odpowiedzialny za rozwój “Charlesa”, wierzy, że roboty zasilane przez sztuczną inteligencję będą “super inteligentnymi i genialnymi maszynami”. Będą pomagać ludziom w rozwiązywaniu ich najtrudniejszych problemów życiowych.

Były plastyk firmy “Walt Disney imagineering” i jego start-up “Hanson robotics” łączą sztuczną inteligencję z chińską wiedzą na temat projektowania zabawek, elektroniki i produkcji. Wszystko po to, by stworzyć humanoidalne „przyjazne roboty” z ludzką twarzą.

Henson jest znany jako twórca Sofii, kobiety-robota zrobionego na podobieństwo aktorki Audrey Hepburn, którą nazywa swoim “arcydziełem”. To super inteligentny robot z ludzką twarzą, który mruga, mówi, patrzy w lewo i w prawo.

Mark Seliger, główny inżynier wykonawczy w firmie “Soul Machines”, powiedział w maju ubiegłego roku, że myślące i czujące roboty będą w przyszłości żyły wśród nas.

Autor: 
M.A/Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Daily Maill

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.