Kleista substancja ślimaka inspiracją do leczenia ran

Badacze stworzyli cudowny żel podobny w konsystencji do śluzu ślimaka. Czy za jego pomocą w przyszłości będą zamykać rany operacyjne? Badacze amerykańskiego uniwersytetu Berkely stworzyli żel, mogący posłużyć do leczenia ran. Substancja, która jest jeszcze testowana, mogłaby zastąpić zszywanie ran. Pomysł dostarczyła sama przyroda. Okazuje się, iż pewien ślimak produkuje śluz o podobnych cechach do żelu.

Rezultaty badań zostały opublikowane w magazynie „Science”. Żel jest na bazie wody, a więc jest to hydrożel. Zaczyna działać dopiero w połączeniu z wodą. Jego rodzaj działania jest podobny do mocnego kleju. Za pomocą tego żelu można by było bardzo szybko zamknąć mocno krwawiące rany.

 

W przypadku operacji serca hydrożel byłby idealnym rozwiązaniem

Również podczas operacji chirurgicznych żel byłby bardzo pomocny. Jest on nie tylko dość lepki, lecz także elastyczny. Potrafi się skurczyć lub rozciągnąć i mimo to zachowuje moc kleju. Po przeprowadzeniu operacji serca mógłby przyczynić się do lepszej rekonwalescencji, szczególnie w przypadku kolejnych operacji pacjent miałby więcej czasu na regenerację sił.

Żel bez problemu mógłby się dopasować do ciągle zmieniającej się wielkości serca, powstającej poprzez rytm jego uderzeń. Dotąd po przeprowadzonych operacjach serca należy w krótkim czasie usuwać założone szwy. Również w przypadku operacji serca u dzieci żel byłby skuteczny i „rósłby” razem z sercem dziecka.

 

Śimak z Europy- inspiracją

Hydrożel przetestowano na sercu świni i osiągnięto sukces. Badacze zasymulowali również bicie serca i obserwowali, jak zachowywała się nowa substancja kleista. Jednak nadal nie wiadomo, jak długo ona działa.

Inspiracją dla badaczy był jasnobrązowy ślimak ślinik rdzawy (Arion subfuscus), który występuje często w zachodniej Europie. Ślimak w kolorach od jasnobrązowego do zabarwionego na pomarańczowo wydziela kleisty śluz, będący ochroną przed drapieżnikami. Kilka sekund później śluz ten twardnieje jak cement. Trudno usunąć go z ludzkiej skóry.

Autor: 
Edyta Grzywacka - Wziątek
Źródło: 

focus.de

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.