Jak okrutne są pożary, można zobaczyć z kosmosu: na zdjęciach satelitarnych

• Ponad 50 pożarów szaleje wzdłuż wybrzeża nowej Południowej Walii

•Widoczne z kosmosu ogromne kłęby dymu snujące się nad ogniem

• Ostrzeżenia dla dwóch pożarów, które zniszczyły 12 000 hektarów krzewów

 

Pożary lasów, jakie opanowały Nową Południową Walię są teraz tak intensywne, że można je zobaczyć z kosmosu. W ubiegły wtorek wzdłuż linii brzegowej rozwinęło się około 50 pożarów. Tylko połowa z nich jest pod kontrolą straży pożarnej. Większość pożarów powstała po minionym weekendzie. Było wyjątkowo ciepło i wietrznie, a to przecież idealne warunki do rozprzestrzeniania się ognia. Zdaniem służb pożarniczych, w chwili obecnej przez Australię przemieszcza się ponad 50 pożarów, z których tylko połowa jest pod kontrolą.

Wideo nakręcone z satelity i udostępnione przez Weatherzone pokazuje ogromne kłęby dymu dryfujące wzdłuż wybrzeża Nowej Południowej Walii. Gęsty dym przemieszczał się nad Sydney. Zarzewia widoczne były m.in. na południe od miasta. Alert Pilnuj i Działaj ogłoszono niedaleko Kempsey i Port Stephens gdzie, jak widać na nagraniu, snują się największe dymy. Masywny ogień w pobliżu Port Stephens spalił ponad 9000 ha krzewów. Służby pożarnicze informują, że w różne akcje zaangażowanych jest ponad 200 strażaków.

W Kempsey, gdzie zniszczonych zostało prawie 3800 ha,ogień jeszcze nie jest pod kontrolą. Dla wielu obszarów dotkniętych przez pożar, zapowiadano deszcz, zatem ekipy ratunkowe mają nadzieję że zmiana pogody być może wesprze ich wysiłki.Jak dotąd nie ma doniesień o potencjalnych ofiarach, ale zostały uszkodzone liczne budynki.

Autorzy : Ollie Gillman, Chris Pleasance dla Daily Mail Australia

Tłum. Emilia Liberda

 

 

 

 

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.