Ostatnia praca Hawkinga udowodni być może istnienie światów równoległych.

Jak donoszą brytyjskie media, fizyk Steven Hawking podobno zakończył pracę nad swoją "dotąd najważniejszą teorią" parę tygodni przed śmiercią.

Według dziennika The Daily Telegraph, koledzy fizyka ujawnili, że jego ostatnia praca weryfikowana jest właśnie przed publikacją w „jednym z najważniejszych pism naukowych na świecie”.

Chodzi o pracę pod tytułem "A Smooth Exit from Eternal Inflation?”, która powinna w sposób matematyczny wykazać możliwość istnienia wielkiej liczby światów równoległych.

paypolb-970x250.png

Hawking pracował nad publikacją, która mogłaby być jego „największym naukowym dziedzictwem", razem z dr Thomasem Hertogem, który potwierdził, że jej ostatni przegląd zakończył się na początku marca, dziesięć dni przed śmiercią Hawkinga.

W pracy dokonuje się obliczeń matematycznych niezbędnych do organizacji misji sondy kosmicznej, która poszukiwałaby dowodów na istnienie światów równoległych. Teoretycznie, dowody takie mogłyby się znaleźć w "promieniowaniu tła", które sięga pierwszych chwil powstania naszego wszechświata.

Brytyjski The Times zwraca uwagę, że praca, o ile faktycznie doprowadzi do znalezienia jakichś dowodów, prawie na pewno przyniesie autorom Nagrodę Nobla, której Hawking nigdy nie otrzymał. Niestety, nagrody nie przyznaje się pośmiertnie.

Hawking, jeden z największych umysłów naszych czasów, zmarł w ubiegłym tygodniu.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

B92

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.