Zamiana czerwonego mięsa na fasolę może zredukować ryzyko chorób serca o 14%

Istnieje wiele dowodów na to, że zastąpienie krwistego steku roślinnym źródłem białka może korzystnie wpłynąć na twoje zdrowie. Najnowsze badanie opierające się na trzydziestu latach badań potwierdziło tę teorię. Dane opublikowane przez magazyn medyczny The BJM, pokazało, ze wykluczenie z diety czerwonego mięsa i zastąpienie go roślinnym białkiem wysokiej jakości, na przykład fasolą, orzechami czy soją znacznie zmniejsza ryzyko chorób wieńcowych. Badanie także sugeruje, że zastąpienie całkowitego spożycia mięsa produktami pełnoziarnistymi i produktami białkowymi, a także przetworzonego czerwonego mięsa jajkami, także może zmniejszyć to ryzyko.

„Istnieje wiele badań sugerujących całkowite odejście od diety, w skład której wchodzi czerwone mięso i skupienie się na diecie roślinnej”, podaje dr. Anjali Dutta, kardiolog pracująca da sieci opieki zdrowotnej  New York- Presbyterian Medical Group Queens.

„Naukowcy sugerują, aby zwrócić szczególną uwagę na dietę śródziemnomorską, z naciskiem na większe spożycie orzechów, a mniejszym spożyciem węglowodanów”, mówi dr, Dutta. „Badanie było szczególnie pomocne w ukazaniu zależności diety roślinnej, a redukcją chorób serca”. Mimo, że badanie te skupiało się na mężczyznach w Stanach Zjednoczonych, biorąc pod uwagę inne badania, jest bardzo prawdopodobne, że tak samo sprawdziłyby się także w przypadku kobiet. Mimo że nie jest to najnowsze doniesienie, ponieważ już od wielu lat mogliśmy usłyszeć o dobrym wpływie diety roślinnej na zdrowie, badanie dostarcza nowszych informacji. „Istnieje wiele badań na ten temat, jednakże ta publikacja kontroluje także czynniki takie jak ilość spożywanego czerwonego mięsa i to, czy mięso jest przetworzone”. Podaje Nicole Roach, dyplomowany dietetyk pracująca w szpitalu Lenox Hill w Nowym Jorku. Badanie udowadnia, że przetworzone mięso, w skład którego zalicza się bekon, hot-dogi, kiełbasa i salami związane są ze zwiększonym ryzykiem śmierci i chorób przewlekłych.

Spożywanie czerwonego mięsa zwiększa ryzyko zachorowania na choroby wieńcowe

W badaniu Health Professionals Follow-up Study wzięło udział 43.272 tysięcy mężczyzn ze Stanów Zjednoczonych, ze średnią wieku 53 lat. Żaden z nich nie miał choroby sercowo-naczyniowej, ani raka w momencie przystąpienia do badań. Obserwacja zaczęła się w 1986 roku i uczestnicy wypełnili szczegółowy kwestionariusz, a następnie  powtarzali to co cztery lata. Po 30 latach okazało się, że 4456  z nich zostało zdiagnozowanych z chorobą wieńcową, a 1860 zmarło. Badanie wykazało, że każda zjedzona porcja czerwonego mięsa związana była ze zwiększeniem ryzyka chorób wieńcowych o 12%. Dla nieprzetworzonego mięsa ryzyko to wynosiło 11%, dla przetworzonego natomiast 15%. „Dla kontrastu, spożycie porcji białka wysokiej jakości, na przykład orzechów, warzyw strączkowych, zbóż lub produktów białkowych zmniejszało takowe ryzyko o 14%”, podaje Nicole Roach. Dodała także, że wybór produktów roślinnych zamiast czerwonego mięsa może pomóc zmniejszyć ilość tłuszczów nasyconych, cholesterolu i żelaza hemowego, co pozwala w utrzymaniu serca w dobrej kondycji. „Produkty pochodzenia roślinnego zwiększają także spożycie tłuszczy nienasyconych, błonnika, antyoksydantów oraz polifenolu. Ma to zbawienny wpływ na serce poprzez zwiększanie ilości dobrego cholesterolu, zmniejszenie ilości złego cholesterolu, czy także poprawę poprawę funkcji naczyń krwionośnych serca”, podaje Roach.

Dlaczego właśnie teraz?

Nie jest to pierwszy raz kiedy naukowcy sugerują zamianę czerwonego mięsa na białko pochodzenia roślinnego. Co więc sprawia, że badanie te jest tak istotne właśnie teraz?

„Jest to nowa tendencja, spowodowana tym, co dzieje się teraz na świecie”, mówi Dutta „Istnieje związek między chorobami zakaźnymi, a mięsem. Ogólnie rzecz biorąc ryzyko śmierci związanie z jedzeniem mięsa zapoczątkowało te badanie.” W uproszczeniu, istnieją informacje łączących jedzenie czerwonego i przetworzonego mięsa z pandemią  COVID-19. Według The Harvard T.H Chan Publicznej szkoły Zdrowia, konsumenci musieli stawić czoła niedoborom wołowiny i wieprzowiny, a także rosnącym cenom, przez co  zmuszeni byli do spożywania mniejszej ilości czerwonego mięsa. Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała także wskazówki żywieniowe, do których powinniśmy stosować się podczas pandemii. Mowa w nich o mniejszym spożyciu tłuszczów, soli i cukru w celu zmniejszenia ryzyka otyłości, chorób serca, cukrzycy, i niektórych rodzajów raka.

Czy nadal możemy jeść czerwone mięso?

Tak, należy pamiętać jednak o umiarze i dobrze zbilansowanej diecie. „Niewielka ilość czerwonego mięsa zjedzona od czasu do czasu jest jak najbardziej w porządku” mówi Dutta. „Spożycie mięsa kilka razy w tygodniu jest do zaakceptowania, co więcej połączenie mięsa z warzywami i zbożami, w celu uzyskania idealnie zbilansowanej diety jest czymś, co przyniesie nam wiele pożytku”.

Autor: 
Meagan Drillinger, Tłum. Agata Piotrowska

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
20 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.