Załoga stacji kosmicznej obudzona, by szukać wycieku powietrza

Astronauci zostali obudzeni w nocy, aby kontynuować poszukiwania wycieku powietrza na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Członkowie załogi poszukiwali jego źródła przez kilka tygodni. Poszukiwania zostały jednak zintensyfikowane, gdy w poniedziałek wydawało się, że wyciek się zwiększył; ten błędny odczyt okazał się być spowodowany zmianą temperatury na pokładzie ISS. Analiza przeprowadzona przez zespoły naziemne wyśledziła wyciek do głównego obszaru roboczego wewnątrz rosyjskiego modułu ISS o nazwie Zvezda. Ten moduł zawiera sprzęt do podtrzymywania życia dla stacji kosmicznej, a także pomieszczenia mieszkalne dla dwóch członków załogi.

Konieczna będzie dalsza analiza w celu dokładnego określenia obszaru, z którego ucieka powietrze. NASA podkreśliło, że przy obecnym wskaźniku wyciek nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla załogi i spowoduje jedynie niewielkie odchylenie w bieżącym harmonogramie pracy załogi. Astronauta NASA i dowódca stacji Chris Cassidy oraz kosmonauci z rosyjskiej agencji kosmicznej (Roscosmos) Anatolij Iwaniszin i Ivan Vagner zostali poinstruowani, aby przejść do segmentu rosyjskiego w celu zebrania danych z różnych miejsc w rosyjskich modułach. Załoga po kolei zamykała włazy między sekcją rufową i przednią Zvezdy, a także korytarze prowadzące do innych przedziałów i modułów, zbierając dane za pomocą ultradźwiękowych detektorów.

To już trzeci raz w ciągu nieco ponad miesiąca, kiedy załoga musiała odizolować się po stronie rosyjskiej próbując znaleźć powiększający się wyciek. Przez całą noc analizowano pomiary ciśnienia, aby wyodrębnić źródło wycieku. Po zakończeniu nocnych kontroli załoga ponownie otworzyła włazy między segmentami stacji USA i Rosji, wznawiając swoje normalne działania.

To nie pierwszy raz, kiedy członkowie załogi ISS polują na wyciek. W sierpniu 2018 roku astronauci odkryli 2-milimetrowy otwór wiertniczy w części rosyjskiej sondy Sojuz zadokowanej w tym czasie do stacji kosmicznej. Otwór wraz ze śladami wiercenia dookoła wydawał się być wadą fabryczną. Członkowie załogi załatali go żywicą epoksydową przez pozostałą część czasu, kiedy Sojuz był zadokowany na stacji kosmicznej.

Autor: 
Tłum. Katarzyna Fudali
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
2 + 2 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.