Nauka o ekologii w nowym dodatku do gry The Sims 4!

Uwielbiasz Simsy i chciałbyś aby oddawały twoje starania o środowisko? Kultowa symulacja życia doświadczyła ekologicznej metamorfozy w nowym dodatku.

Simsy są często postrzegane jako podkoloryzowany przykład kapitalistycznych idei - aby być szczęśliwym musisz ciężko pracować, zarabiać pieniądze i kupować drogie przedmioty. Jednak jest to tylko stereotyp. Gra sama w sobie jest dużo bardziej ciekawa i zwariowana niż się ją opisuje. Wystarczy znaleźć na Youtubie kilka filmików o Simsach i można szybko zauważyć że świat graczy nie obraca się wokół stwierdzenia "zdobądź pieniądze - bądź szczęśliwy". Twoja rozgrywka może zawierać duchy, niespełnione marzenia czy skandaliczne ciąże, chociaż wciąż jest to gra uwidaczniająca status społeczny i chęć posiadania pieniędzy.

W zeszłym tygodniu, Simsy przeżyły jednak ekologiczną metamorfozę wraz z wydaniem dodatku Życie EKO. Nowy dodatek pozwala graczowi na zaprojektowanie Simów i ich okolicy według zasad zrównoważonego rozwoju i świadomości zmian klimatu. Albo odpuścić swoim Simom i żyć w brudnym, pełnym smogu mieście, gdzie śmieci leżą na ulicach. Simsy nigdy nie oceniają wyborów graczy. 

Życie EKO dodaje do gry dużo funkcjonalności o które prosiły rzesze graczy z generacji Z. Są to na przykład kolczyki septum i ubrania w stylu boho, które będą wyglądać świetnie podczas pracy w ogrodzie. Nowy dodatek umieścił też w grze rzeczy o które nikt nie pytał, na przykład umiejętność robienia świec czy możliwość kochania się w śmietniku. Nowe możliwości na pewno potwierdzają obawy starszych osób na temat ekologicznej młodzieży. Styl życia twoich Simów wpływa na życie i rozwój całej okolicy. Mogą głosować lub brać udział we wszelakich inicjatywach społecznych które zmienią małą portową mieścinę w zieloną oazę zasilaną energią odnawialną. 

„Każda dzielnica ma swój własny stan ekologiczny wokół którego kręcą się wszystkie interakcje”, wyjaśnia George Pigula, producent gry w firmie EA Maxis. „Twoja okolica może być industrialna ze smogiem i zanieczyszczeniami, co daje łatwe uzyskiwanie prądu, wolniejsze spalanie paliwa i może kilka stert śmieci na chodnikach. Lub możesz wybrać ekologiczne rozwiązania - założyć panele słoneczne, które będą produkować więcej energii, samemu hodować rośliny i podziwiać czyste niebo i zorze polarne nad głową. Musisz teraz zarządzać energią i wodą. Możesz kupować te produkty od dostawcy lub samemu je wytwarzać. Będziesz musiał wybrać bardziej lub mniej ekologiczną opcję i żyć z konsekwencjami twoich wyborów.”

Wszystkie te zabiegi tworzą z dodatku Życie EKO nie tylko ekologiczną oazę cechującą się ogrodniczkami, kombuczą i ogromną ilością roślin. Gra nie pcha gracza na żadną z wspomnianych wcześniej dróg ale pokazuje mu związek między tym jak żyjemy i jaki ma to wpływ na nasze środowisko naturalne. W tym samym czasie oferuje różnorodne sposoby na satysfakcjonujące życie, takie jak maszyny które mogą tworzyć dywany i meble z resztek śmieci, czy recykling starych szyn kolejowych do stworzenia podniebnych konstrukcji. Możemy nawet całkowicie uwolnić naszych Simów z potrzeby posiadania pieniędzy! Jeśli zdecydujesz się na zostanie w pełni eko, możesz stworzyć społeczeństwo, które wszystkim się dzieli. Nawet stare meble wyjęte ze śmietnika mogą zyskać nowe życie. I tutaj mały smaczek od deweloperów - odnowione meble wyglądają jak te z pierwszej części The Sims.

Dodatek Życie EKO nie jest jednak bardzo edukacyjny. Jest to zabawna gra w której dbamy o zrównoważone życie i rozwój naszych Simów. Nie ma ona na celu pokazywać co robimy naszej planecie. „Zmiany klimatu w prawdziwym życiu są zagwoską wielu badaczy. Nie wydaje mi się, że rozwiążemy je poprzez grę.”, dodaje Pigula. „Jednak dajemy graczowi możliwość zobaczenia jak można zmienić swoje postępowanie i codzienne nawyki. Mamy nadzieję, że takie przesłanie dotrze do dużej ilości osób.”

W prawdziwym świecie kryzys klimatyczny nie jest tylko sprawą indywidualną. Potrzebne są zmiany w korporacjach i zaangażowanie rządów całego świata aby cokolwiek zmienić. Sam przemysł gier wideo jest odpowiedzialny za dużą część emisji szkodliwych środków. Komputery i konsole do gier są stworzone z plastiku i rzadkich materiałów, które są wydobywane w kopalniach na całym świecie. Nie wspominając o ogromnym zużyciu energii przez zarówno graczy jak i studia produkujące gry. 

Playing for the Planet (Gra dla planety) jest inicjatywą popartą przez ONZ, która zachęciła kilka największych firm w przemyśle gier wideo do pracy nad rozwojem z neutralnym zużyciem tlenku węgla i do uczenia graczy o globalnym ociepleniu. EA, firma która jest właścicielem producenta Simsów - EA Maxis, nie jest jedną z nich.

Simsy: Życie EKO nie odzwierciedla problemów światowych ale skupia się na czynnościach i wyborach które może podejmować każdy z nas. Ten system nie został jednak w pełni stworzony z powodu wymagań graczy, wyjaśnia Pigula. Powstał on również jako odzwierciedlenie zmian jakie wprowadzali w swoje życie deweloperzy pracujący nad dodatkiem.

„Poprawiłem segregację śmieci, ociepliłem swój dom i przeniosłem się na ogrzewanie drewnem. Pozyskiwanie energii słonecznej, redukcja ilości zużytej wody, wielorazowe torby na zakupy, bezmięsne poniedziałki i elektryczne samochody są bardzo popularne wśród członków naszego zespołu,” mówi.

„Simsy pokazują jak spojrzeć inaczej na życie i osiągnąć szczęście. Powiem szczere, rachunki i segregowanie śmieci nie są całkowicie przyjemne w prawdziwym życiu, ale zrobiliśmy z nich świetną zabawę w dodatku Życie EKO.”

 

Autor: 
Keza MacDonald tłum. Paulina Kawalec
Źródło: 

The guardian

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
2 + 7 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.