Choroby tropikalne w Europie!

Naukowcy ostrzegają, że z powodu globalnego ocieplenia Europie zagrażają leiszmanioza, zapalenie mózgu i gorączka Denga znana również jako "gorączka kości".

Na ubiegłotygodniowej konferencji w Amsterdamie specjaliści zgodzili się, że istnieje realne niebezpieczeństwo wybuchu epidemii tego rodzaju chorób w Europie.​

Chociaż dotąd nękały one raczej kraje południowe, teraz w niebezpieczeństwie znalazły się również kraje leżące na północy Europy, alarmują badacze, którzy uważają, że jak najszybciej należy podjąć stosowne kroki zmierzające do zahamowania globalnego ocieplenia.

Globalne ocieplenie stworzyło warunki, w których komary, kleszcze i inne insekty przenoszące choroby zakaźne mogą się rozmnażać w sposób niekontrolowany. Wśród europejskich państw szczególnie zagrożonych znajduje się m.in. Chorwacja.

- Insekty szerzą się w Europie od dziesięcioleci i dlatego borykamy się z gorączką Denga we Francji i Chorwacji, malarią w Grecji, gorączką Zachodniego Nilu w Europie Południowo-Wschodniej, czikungunią we Francji i Włoszech, pisze Guardian powołując się na doniesienia naukowe.

Zdaniem naukowców, klimat na obszarze śródziemnomorskim zmienił się do tego stopnia, że mamy tam do czynienia z warunkami niemal tropikalnymi. Na dowód przytacza się bardzo inwazyjnego komara tygrysiego, który już na dobre zadomowił się w tamtej części Europy (do niedawna było tam dla niego zbyt zimno).

- W przyszłości ciepły i wilgotny klimat stworzy idealne warunki do rozmnażania się insektów typu azjatycki komar tygrysi, który roznosi wirusy i wywołuje bardzo groźne choroby zakaźne. Już wkrótce może go być pełno w całej Europie, powiedział jeden z uczestników amsterdamskiej konferencji- włoski naukowiec Giovanni Rezza.

Kiedyś epidemie takie, jak gorączka Denga ograniczały się do krajów o klimacie tropikalnym i subtropikalnym. Powód był jeden- komary, będące wektorami zakażenia, nie przeżywały niższych temperatur w innych częściach świata. Niestety, wzrost temperatury (wywołany działalnością człowieka) może wszystko zmienić.

Zdaniem naukowców, jeżeli rzeczywiście nie jesteśmy już w stanie ograniczyć emisji CO2 do atmosfery, agencje ds. zdrowia powinny zacząć pracować na stworzeniem wysokiej jakości systemu nadzoru i prewencji groźnych epidemii oraz ostrzegać opinię publiczną przed możliwością ich wybuchu.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

The Guardian

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
1 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.